PODZIEL SIĘ

Chelsea w letnim okienku transferowym wydało już 140 mln euro. Najdroższym zakupem był Alvaro Morata, który kosztował 65 mln euro. Drogie były także transfery Tiemoue Bakayoko (40 mln euro) oraz Antionio Rudigera (35 mln euro).

Uwzględniając jednak zarobek klubu z zawodników, którzy opuścili Stamford Bridge, Chelsea wciąż ma spore środki na dokonanie kolejnych transferów. Ze sprzedaży zawodników, na konto The Blues trafiło około 120 mln Euro. Kto jeszcze miałby pojawić się na Stamford Bridge by wzmocnić skład Antonio Conte? Głośno jest szczególnie o dwóch piłkarzach.

Pierwszym z nim jest Andrea Belotti, napastnik Torino. Mówi się, że po sfinalizowaniu transferu niepokornego Diego Costy, klub złoży oficjalną ofertę klubowi z Turynu. Belottim zainteresowany jest także AC Milan, który zapewne dawno pozyskałby 23-letniego napastnika, gdyby nie cena zaporowa postawiona przez Torino, które chce otrzymać za swojego strzelca 100 mln euro. Kwota ta wydaje się absurdalna, zważając, że klub z Turynu pozyskał zawodnika w 2015 roku 8 mln euro, a jego aktualną wartość szacuje się na 30 mln euro. Wątpliwe by ktokolwiek, na czele z Chelsea, zgodził się na tak wygórowaną kwotę. Media spekulują, że Chelsea byłoby gotowe zapłacić połowę sumy, której żąda Torino.

Drugim piłkarzem, którym zainteresowane jest Chelsea, jest również zawodnik z Turynu, tyle że, z Juventusu. Chodzi o 26-letniego brazylijskiego obrońcę, Alexa Sandro. Trafił on do Juventusu w 2015 roku z FC Porto za 26 mln euro. Chelsea złożyło już dwie oficjalne oferty za zawodnika opiewające na 57 mln i 67 mln Euro. Juventus stanowczo odmówił, choć na sprzedaży zawodnika sporo by zyskał. Wydaje się jednak, że Juve nie chce pozbyć się kluczowego piłkarza, który w poprzednim sezonie zagrał w 43 meczach, w których zdobył trzy bramki i siedem asyst.

Facebook Comments